Z Gdyni do Hollywood - krótkometrażowy film „Sukienka” Tadeusza Łysiaka znalazł się na oscarowej shortliście i powalczy o legendarną statuetkę w kategorii „Live Action Short Film”. Etiudę młodego reżysera mieli już okazję zobaczyć widzowie zeszłorocznego, 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. To opowieść o pragnieniu miłości osadzona w realiach przydrożnego motelu. To „Sukienka” dość krótka, bo trwająca dokładnie 30 minut, regularnie trafiająca w gusta festiwalowych krytyków. Teraz zostanie poddana pod ocenę jurorów jednej z najważniejszych filmowych nagród na świecie, czyli słynnych Oscarów. Etiuda Tadeusza Łysiaka znalazła się na liczącej zaledwie 15 tytułów shortliście w kategorii zarezerwowanej dla krótkometrażowych dzieł z całego świata - „Live Action Short Film”.Oficjalny zwiastun filmu „Sukienka”, reż. Tadeusz Łysiak / Warszawska Szkoła FilmowaHistoria tego tytułu ma też swój gdyński akcent - etiudę 28-letniego absolwenta Warszawskiej Szkoły Filmowej mogli wcześniej zobaczyć widzowie 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. „Sukienka” znalazła się wówczas w gronie dzieł wyselekcjonowanych do Konkursu Filmów Krótkometrażowych. Ta nominacja nie przyniosła wprawdzie nagrody, ale film młodego reżysera uhonorowano wówczas jedną z nagród specjalnych – statuetką firmy Heliograf za najlepsze zdjęcia dla Konrada Blocha. Wywiad z reżyserem i scenarzystą „Sukienki” podczas 45. FPFF w GdyniEtiuda Łysiaka cieszyła się też powodzeniem na innych festiwalach, zdobywając m.in. Brązową Kijankę na Camerimage 2020 i dwie statuetki podczas tegorocznej edycji Grand OFF (dla najlepszej aktorki i najlepszego filmu polskiego). To także długa lista wyróżnień i nominacji na wielu krajowych i zagranicznych pokazach, wymieniając chociażby Rhode Island, Bengaluru, Chicago, Sofię czy Atlantę.Jak głosi oficjalny opis producenta filmu: „Julia mieszka na polskiej wsi. Jej muzyka to death metal. Jej ulubiona rozrywka: gra na automatach. Pracuje w przydrożnym motelu dla kierowców. Jest samotna, nigdy nie miała mężczyzny, nigdy nie doświadczyła fizyczności. Julia cierpi na karłowatość, a całe jej życie podyktowane jest wzrostem - społeczność lokalna nie może zaakceptować jej odmiennego wyglądu. Wszystko się zmienia, gdy jej drogi krzyżują się z przystojnym kierowcą ciężarówki. Ich oczy się spotykają. Serce Julii bije szybciej. Mężczyzna wkrótce staje się przedmiotem jej miłosnej, niemal erotycznej obsesji...”.W głównych rolach, oprócz grającej Julkę Anny Dzieduszyckiej reżyser obsadził też aktorów kojarzonych przez szerszą publiczność, jak np. Szymona Piotra Warszawskiego, znanego głównie z regularnych występów na małym ekranie (m.in. seriale „Belfer”, „Chyłka”, „Kod genetyczny” czy „Diagnoza”) i Dorotę Pomykałę („Wielki Szu”, „Spis cudzołożnic”, „Erratum”, „Uwikłanie” czy „Autsajder”). Opublikowano: 10.02.2022 08:15 Autor: Kamil Złoch (kamil.zloch@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 10.02.2022 14:56 Zmodyfikował: Agnieszka Janowicz