Choć do tej pory ku przestrodze docierały do nas doniesienia o oszukanych seniorach, tym razem złodziej – fałszywa policjantka – trafił na osobę, która rozpoznała jej zamiary. 85-latka z Gdyni zorientowała się, że rozmawia przez telefon z oszustką i poinformowała mundurowych. Trwają poszukiwania podejrzanej. To już od dłuższego czasu nie tyle zagrożenie, co wręcz plaga – w ostatnich kilku latach dosłownie mnożyły się przypadki, w których seniorzy tracili oszczędności swojego życia na rzecz oszustów posługujących się fałszywą tożsamością. Byli „wnuczkami”, dawno niewidzianymi krewnymi, kontrolerami od wodociągów, z ZUS-u , KRUS-u, a także bardzo często „policjantami”, który potrzebowali wsparcia w specjalnych akcjach.W Gdyni tego typu oszustw bazujących na nadmiernym zaufaniu starszych osób było wiele. Jedno z ostatnich i jednocześnie najgłośniejszych na początku września tego roku pozbawiło 80-letnią gdyniankę aż 400 tysięcy złotych. Seniorka nie dała się nabrać Tym razem jednak zadziałała społeczna świadomość. Komenda Miejska Policji w Gdyni poinformowała, że w poniedziałek (17 października) czujność 85-letniej seniorki uratowała ją przed utratą pieniędzy.Do kobiety jeszcze przed południem zadzwoniła osoba podająca się za funkcjonariuszkę policji. Rzekoma policjantka usiłowała przekonać gdyniankę, że złodzieje zaciągają na nią pożyczki i prosiła o tonowe wybranie numeru. Na szczęście ta szybko zorientowała się w jej zamiarach, wiedząc, że policjanci nie powinni prosić o tego typu działanie. Seniorka rozłączyła się i błyskawicznie poinformowała o próbie oszustwa policję ze Śródmieścia.Sprawą obecnie zajmują się śledczy z gdyńskiej policji. Ustalają okoliczności zdarzenia i poszukują sprawcy, który w ten sposób próbował wyłudzić pieniądze od starszej kobiety. - Przypominamy o potrzebie zachowania szczególnej czujności podczas telefonicznych rozmów, zwłaszcza na temat posiadanych oszczędności i finansowej pomocy. Telefon może pochodzić od przestępcy podającego się za policjanta. Taki scenariusz zawsze oznacza próbę oszustwa. Kolejny przykład to fałszywy członek rodziny, który opowiada o swoich kłopotach. Prosi o pożyczkę na leczenie lub kaucję sądową. Pod żadnym pozorem nie ufajmy obcym po drugiej stronie słuchawki – apeluje podkom. Jolanta Grunert z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. Pomaga coraz większa świadomość Przypomnijmy, że w związku z rosnącą liczbą oszustw wycelowanych w starsze osoby w Gdyni już kilka lat temu podjęto działania, które mają pomóc seniorom w rozpoznaniu zamiarów złodziei.Miasto Gdynia wspólnie z Komendą Miejską Policji w Gdyni prowadziło adresowaną do starszych mieszkańców kampanię społeczną „STOP przestępczości wobec seniorów” - dzięki niej organizowano m.in. uświadamiające spotkania z funkcjonariuszami, debaty oraz przygotowano bezpłatne materiały informacyjne, które trafiały do potencjalnych ofiar oszustów. Wszystko po to, aby gdynianie wiedzieli kiedy mają do czynienia z przestępcą, który próbuje wzbudzić ich zaufanie, niezależnie od tego, czy podaje się za słynnego już „wnuczka”, czy podszywa się pod policjanta, urzędnika lub kontrolera.W ostatnim czasie lokalna Fundacja Adaptacja zorganizowała też wspólnie z gdyńską policją społeczną debatę w Chyloni, w której wzięło udział kilkudziesięciu gdyńskich seniorów.Dzięki temu udaje się powstrzymać część z coraz bardziej urozmaiconych prób oszustw, do których dochodzi na terenie Gdyni. Tak było tym razem, głównie dlatego, że potencjalna ofiara wcześniej dobrze poznała mechanizm, który stosują przestępcy w celu wyłudzenia pokaźnych sum pieniędzy. Sama świadomość powoduje, że starsze osoby nabierają podejrzeń i nie są skłonne do wykonywania poleceń przestępców.Policja apeluje, aby o każdej próbie wyłudzenia pieniędzy niezwłocznie informować dyżurnego pod alarmowym nr telefonu 112. Opublikowano: 20.10.2022 15:45 Autor: Kamil Złoch (kamil.zloch@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 21.10.2022 08:23 Zmodyfikował: Kamil Złoch