Od 25 lipca duże zmiany w organizacji ruchu w Śródmieściu Gdyni - szczegóły Od 25 lipca duże zmiany w organizacji ruchu w Śródmieściu Gdyni - szczegóły
Poradnik

ZMYSŁ DOTYKU U PSÓW CZ. 1

Zmysł dotyku

dog-454145_1280Kiedy mówimy o zmysłach psa na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się zmysł powonienia oraz słuchu.  Nie od dziś wiadomo, że czworonogi poznają świat nosem, słyszą znacznie lepiej od człowieka, odbierają również ultradźwięki.  Zmysł dotyku natomiast długo był uważany za mało istotny w życiu psów. Niesłusznie, odgrywa istotną rolę w procesie porozumiewania się oraz socjalizacji. Dotyk człowieka i kontakt fizyczny z matką we wczesnym okresie życia kształtuje mózg psa i tym samym wpływa na jego konstrukcję psychiczną oraz obecne i przyszłe zachowania.

 

Zmysł dotyku u szczeniąt 
Nowo narodzone szczenięta są ślepe, niemal całkowicie głuche, a zmysł węchu jest w początkowej fazie rozwoju. O obecności matki psie noworodki, zatem dowiadują się dzięki receptorom ciepła umieszczonym w okolicach nozdrzy. Kiwając główkami usiłują namierzyć matkę, która jest źródłem ciepła. U dorosłych psów receptory te zanikają albo przestają być aktywne. Najprawdopodobniej dlatego, że przestają być potrzebne, kiedy pozostałe zmysły zaczynają funkcjonować.

Budowanie więzi.
Dotyk u psów ma istotne znaczenie w komunikacji, zacieśnianiu więzi, pozytywnie wpływa na samopoczucie. Na przełomie lat 50-tych i 60-tych XX wieku psycholog Harry Harlow przeprowadził klasyczne i przełomowe eksperymenty na makakach. Na ich podstawie udowodnił, że potrzeba miłości i kontaktu fizycznego może być tak samo pierwotna jak głód i pragnienie. Na wzór tych badań przeprowadzono podobne nad psami. Wnioski z nich płynące są zbliżone: zarówno małpy jak i szczenięta pozbawione fizycznego kontaktu z matką czują niepokój i strapienie. Jedzenie i zabawki nie rekompensują braku jej ciepła natomiast ich niepokój niweluje kawałek czegoś miękkiego i ciepłego imitującego matkę, dającego poczucie bezpieczeństwa. Zatem dotyk ma istotne znaczenie w nawiązywaniu kontaktu emocjonalnego, kształtowaniu więzi, pozytywnie wpływa na rozwój psychiczny i społeczny. Dotyk działa uspokajająco niezależnie od tego, czy jego źródłem jest inny pies czy człowiek. Korzyści z niego płynące „ są fizjologicznie mierzalne: zwalnia się akcja serca i oddech staje się bardziej regularny”. Szczenięta, które od momentu pojawienia sią na świecie mają stały kontakt z matką i są często dotykane i głaskane przez człowieka, kiedy dorosną „są bardziej żywotne, aktywne i mają wyższy poziom odporności na choroby. Są psychicznie bardziej stabilne, pewniejsze siebie, łatwiej nawiązują kontakty społeczne i są mniej skłonne do negatywnych reakcji. Są nawet doniesienia, że wcześnie brane na ręce i dotykane szczenięta, w wieku dorosłym lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem problemów, szybciej się uczą i są łatwiejsze w układaniu”. Amerykańska psychoterapeutka Virginia Satir  miała rację mówiąc: "by przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie. By się rozwijać, trzeba dwunastu uścisków dziennie." Nie odnosi się to tylko do człowieka.

 

Opracowanie: Aneta Stec
źródła:
„Tajemnice psiego umysłu” S. Coren